Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Raj Słowian

Korowaj mówił szybko, jakby nie chciał tracić czasu na oddech. Jakby się spowiadał, jakby dzieląc się z nami każdym szczegółem, próbował odkupić swą winę. Gdy kto podał mu miód, żeby zwilżył wyschnięte gardło, tylko łyk upił i nie marudząc, opowieść ciągnął.

- Zanim Popiołcy przyszli, życie zdawało nam się bajką. Dostatek królował na stołach, a szczęście gościło w obejściach. Nawet pogoda, która coraz bardziej się pogarszała, nie miała na to wpływu. Silni mądrością przodków, umieliśmy kaprysom przyrody zaradzić. Na jałowość roli mieliśmy przednie nawozy, na szkodniki trucizny, a na choroby wszelkie zioła i wywary.

Bogactwa tego sama opatrzność strzegła. Sąsiednie plemiona w bojaźni przed nami żyły, nie szkodząc, a nawet, aby zaskarbić sobie życzliwość potęgi Nurtowców, wiele przysług nam czyniąc.

Na południu, Czarne Ludy które jeszcze wiele pokoleń winę swoją za dawne grzechy będą pielęgnować, dostarczały nam wszelkich swych skarbów. Na wschodzie, Miedziane Góry chroniły przed zamętem wielkiego świata. Na zachodzie, Lewobrzeżni, spierając się z Dąbrowcami i budując własny kraj, nie byli dla nas zagrożeniem. Północ, nasze dzieci z Bukowego Lasu i z wideł Trzcianki, szacunek najlepszymi owocami swych ziem nam okazywała.

Wymiana ze wszystkimi ludami Białej Wody: z Rybowcami, Żywiczami czy Bagieńcami, dawała nam wszelkie zbytki o jakich mogliśmy zamarzyć i jakimi kraj jeziora potrafił nas tylko obdarzyć.

Nie musiał się nikt kłopotać zdobywaniem społecznego szacunku. Każdy miał i znał swoje miejsce. Każdy po ojcu swym robotę, bądź urząd dziedziczył. Gdy dla kogoś miejsca takiego zabrakło, wędrował do Lewobrzegów, szczęścia w przestronnym, nowozasiedlonym kraju szukać.

- Po prostu wyrzucaliście wszystkich, z którymi tym całym zbytkiem trzeba by się dzielić - srogo oceniła ten rajski żywot Witlicha.


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później