Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Trzeci druh

Razem z zjawą Przewodnik Starzyka Bielucha znikło także sklepienie korytarza. Czyste, nie zakłócone nawet najmniejszym śladem chmury niebo wypełniło obraz świata. Ostatni z wielkich towarzyszy naszej podroży ukazał się, szybując bezgłośnie na wysokościach. Orłan!

Inaczej niż Żmij i wielki niedźwiedź nie miał nam niczego do przekazania. Prawie niczego. Jego lot wskazywał tylko kierunek, jakby chciał, abyśmy za nim podążyli. Na wschód. Ku Przełęczy Czcibora, tej samej, przez którą pierwsi Słowianie przybyli nad Białą Wodę. Skąd?


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później