Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Kliny

Rybowcy, którzy nas w czatowni powitali w lot pojęli, na czym sposób walki w tych wąskich przejściach powinien się opierać. Odrzucili niepotrzebną stal i łuki i tylko z krótką bronią zaczaili się na wrogów. Dopadli najbliższego Popiołca i za naszym przykładem przygwoździli go do ziemi. Wrzasnął równie strasznie jak jego druh, gdy ostrze torowało sobie drogę w siedlisku jego pragnień, myśli i wspomnień.

Nurt starcia, zgodnie z zamierzeniem Witlicza, coraz bardziej się ku nam przenosił, zamieniając bitwę w ciąg małych potyczek między samotnymi, odzianymi w stal rycerzami i Słowianami zasadzających się na nich małymi zespołami.

Jeszcześmy po starciu z jednym jeźdźcem nie ochłonęli, gdy kolejny wróg w pełnym uzbrojeniu się trafił. Tyle zdążył spostrzec, że konno tutaj nic nie wskóra. Porzucił wierzchowca i z mieczem się na nas rzucił. Ostro, lecz i nie szaleńczo natarł na najbliższego sobie Krokosza. Młody żerca uchylił się, a broń czarnego niemiłym uchu głosem wbiła się w skalny występ.

Z nadzieją, że miecz pozostanie w skale uwięziony ruszyliśmy na Popiołca, lecz ten zdążył się z bronią uwolnić i - nie zwlekając - za kolejny cel obrał sobie Borówkę. Tym razem, wyrzucił gwałtownie miecz przed siebie, mierząc w nieosłonięte trzewia szeptunki.

Odruch kazał jej błyskawicznie przenieść ciężar ciała na lewą nogę. Drugą wyrzucając w powietrze przed siebie stworzyła przeciwwagę, by móc się przed mieczem uchylić. O włos od swej ofiary broń Popiołca przecięła koszulę i drasnąwszy skórę poleciała z rozpędem do przodu. Za nią potężne, obłożone stalowymi płytami ramię rycerza siłą rzeczy także wprzód się wychyliło. Za mocno. Kolejna z wąskich szczelin wydała na czarnego wyrok. Ramię klinem wbił się między dwa wystające słupy i tam na dobre utkwiło. Rycerz mógł tylko bezradnie patrzeć, jak nóż Świetlika bezlitośnie mknie ku jego oczom...


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później