Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Żywica i krzemień

Świetlik miał rację. Nasze głowy, karmione przezroczystym powietrzem, pozbawionym trującego ciężaru wiatrem i pełnym, radosnym słońcem pracowały sprawnie jak nigdy. Ale ciała płaciły za to wielką cenę. Za rzadkie to powietrze, wiatr za ostry, a jedzenie wokół nie uświadczysz...

- Chodźmy już - ponaglał Świetlik.

- Odpocznijmy jeszcze chociaż chwile - poprosił dyszący Krokosz.

- Ale tylko chwilę.

Z przełęczy mieliśmy ogląd na obie strony Miedzianych Gór. Mgła nad Białą Wodą przybrała barwy choroby. Nieokreślony, błotnisto-zgniły pył okrywał ziemię, aż po zachodni widnokrąg. Gęsto przetykające go żółte i brunatne żyły przywodziły na myśl olbrzymią bryłę żywicy.

Wschód także skąpany był w zawiesinie chmur, lecz jej barwy nie były tak przygnębiające. Pasy w różnych odcieniach krzemiennego brązu przecinały ją z północy na południe, zostawiając sporo miejsca mlecznobiałym obłokom.

Chmielu, Witliczu, Biedrzeńcu, Taszniku! - myśli przemykały w szalonej gonitwie. - Obyście się naszymi prawdziwymi przyjaciółmi okazali, gdy wrócimy...

Nauczeni pokory i skromności wiedzieliśmy, że wiecznie rozpaczać nie jest mądrze. Trzeba mieć wdzięczność za to, co się od Doli dostało. Spojrzałem na Borówkę. Jak się cieszę, że jest tu ze mną, a nie w tych mgłach na dole... Mamy siebie. Żyjemy i jesteśmy zdrowi. Potrafimy przetrwać i jeśli los zechce, zejdziemy w dolinę po drugiej stronie gór. Dowiemy się tam prawdy o świecie, a dla ojczyzny znajdziemy ratunek.

Tymczasem wyruszyliśmy ku wschodowi zostawiając za plecami Przełęcz Czcibora. Ostatnie jakie nam się zaplątały grudki żywicy rzuciliśmy na ziemię. W tamtym kraju nie będą miały żadnej wartości.

- Zobaczcie! - powiedziała Borówka wskazując niepozorny kamyk zagubiony wśród skał.

- Krzemień pasiasty! - podniosłem go, chuchnąłem i przetarłem o koszulę. - Na szczęście! Pierwszy grosz już mamy. Ruszajmy!


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później