Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Przyczyny i skutki

Radość przepełniała moich druhów. Ta wesołość tak ich roznosiła, że za jej sprawą chyba potracili zmysły. Zaczęli śmiać się, szarpać mnie i wołać moje imię. Pot lejący się z ich rozgrzanych śmiertelną bitwą i letnim skwarem ciał zraszał mnie obficie.

- Zimowit! - krzyki Borówki ciągnęły w nieznane.

- Zimowit! - Świetlik i Krokosz szarpali mnie bezlitośnie.

Zbudziłem się wreszcie. Zlany potem, w cieniu jedynego w okolicy rozłożystego drzewa. Otoczony przez zatroskanych przyjaciół.

- Nareszcie! - uspokoił wszystkich Przewodnik Starzyk. - Słońce bywa zdradliwe, zwłaszcza, gdy na osłabionego człowieka trafi.

- Więc... - powoli wracałem na pole obsiane bobem, między pracujących wieśniaków. - Śniło mi się, że...

- Twój sen - przerwał niespodziewanie Przewodnik Starzyk - niech pozostanie twoją sprawą. Niedobrze się tym, co najgłębsze z obcymi dzielić.

Posłuchałem.

- Wracajcie do pracy! - zganił łagodnie wciąż jeszcze pochylonych nade mną przyjaciół. - Teraz już mu nic nie grozi. Niech odpoczywa. Ja się nim zajmę.

- Wiem o czym śniłeś - odezwał się, gdy wszyscy już odeszli. - Nie do końca to sen był. Nie wyjaśnię tego teraz, ale... dziękuję ci!

- Za co?!

- Dałeś mi nadzieję, że są jeszcze Słowianie, co nie tylko do radła stworzeni. Będzie się mógł szczep sam obronić, gdy mnie już zabraknie.

Milczeliśmy przez długie chwile. Przewodnik Starzyk zamyślił się, co zrobić z odkrytymi w nas wojownikami. Ja ciągle z mętlikiem w głowie się zmagałem...

- I jeszcze jedno. Twój sen także inną mógł mieć przyczynę... - Przewodnik Starzyk zawahał się, jakby zastanawiał się czy nie pożałuje swych słów. - Czystość to wielka cnota, lecz nie każdemu pisana... - Znów przerwał i znacząco spojrzał wpierw na mnie, a potem na Borówkę. - Jeśli wiesz o czym mówię...

- Tak - zaczerwieniłem się.

Przewodnik Starzyk był dobrym i mądrym człowiekiem. O ile człowiekiem.


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później