Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Dziedzictwo

Biali upewniwszy się, że im odwet ze strony wroga nie grozi zarządzili biwak. Wystawili straże, sprawdzili czy nam czego nie potrzeba i zajęli się swoimi sprawami. Kiejstut już się tego dnia do nas nie odezwał, rozprawiając o czymś nieustannie z druhami. Dał nam czas, abyśmy się z jego słowami oswoili. Dopiero późnym wieczorem, wraz ze swą przyjaciółką Liną zasiadł wśród nas gotów do rozmowy.

- Zdarzyło nam się widzieć Królową Os - mówiłem, nie mogąc zrozumieć, cóż takiego ważnego w nas biali dostrzegli. - Przypadek to sprawił. Jakaż w tym nasza wina, albo zasługa?!

- Rzecz nie w tym, co widzieliście - odparł Kiejstut. - Wielu było świadkami tych zjawisk. Rzecz w tym, że wszyscy skłonni byliście bez przymusu i drżenia mówić o tym.

- Sporo w podróży przeszliśmy - wzruszył ramionami Świetlik. - Wiele dziwnych zdarzeń Dola nam pod nogi rzuciła...

- To co innego - pokręcił głową. - Ta beznamiętna opowieść o Wielkim Roju oznacza, że stara baśń o Królowej nie trzyma was w swej mocy. Aż trudno pojąć! - niedowierzał.- Nawet my, ludzie kształceni i światłymi umysłami się szczycący wzdrygamy się na myśl, że się Strażniczka Przyrody do zemsty zbudziła. Nikt z naszego ludu, nawet ze znaczniejszych szlechetków, grodzian i rządców nie potrafi się tym zabobonom oprzeć! Wszyscy na kolana padają, wszystkich bezwład i przerażenie za gardło chwyta! Taka moc jest przesądu! A wy, jak gdyby nigdy nic, widok zbudzonej Królowej przywołujecie bez mrugnięcia! Kim jesteście, że ten przeklęty bies umysłów wam nie spętał?

- Nasi goście po prostu zrodzeni poza dziedziną tej lubieżnej psotki! - dodała Lina uśmiechając się tajemniczo. - Inne lęki im dzieciństwo w głowach zaszczepiło.

- To prawda. Nigdy jej nie kryliśmy - zwróciłem się w jej stronę. - Zza Miedzianych Gór idziemy.

- No właśnie - pokiwała głową towarzyszka Kiejstuta. - Dlatego wszystkich tu ciekawicie. Jest wśród nas baśń o Królowej niszczycielce świata, ale jest i inna, o Wybawicielach zza gór.


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później