Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Wyznaczenie - przeznaczenie ujarzmione

Kiejstut nazwał nas swoimi gośćmi, lecz był to chyba okrutny żart. Jeśli ktoś z nas zbyt wolno biegł, bata strażnicy nie szczędzili! Jeśli potknął się ktoś, wiązką przekleństw go smagali. A było się o co potykać. W biegu prędkim, co rusz jakieś resztki podwalin szczególnie mocnym spoiwem złączone pod nogi nam się pchały. Dziwne to pole, tak gęsto kamiennymi miedzami usiane!

Kto by się jednak nad tym zastanawiał, kiedy oddechu brakuje. Pędzili nas ku wieży. Czego się po jej wyszczerbionych ścianach spodziewali? Ochrony przed potężnymi wojskami Czerwonej Sotni i Popiołców, które nas w kleszcze brały?!

- Prędzej!

Już widać było wyraźnie. Od północnego zachodu galopowała na nas jazda Popiołców. Zbroje ich i miecze lśniły grozą z daleka. Gdyby nie podmurówki tym gęściej pola przegradzające, im bliżej wieży nas gnano, dawno by nas dopadli.

- Nie odwracać się!

Przekora kazała jednak spojrzeć za siebie. Spomiędzy drzew, nieco na wschód od miejsca, w którym my las opuściliśmy wybiegło już tysiące wściekłych bojowców Czerwonej Sotni.

- Szybciej!

Do wieży jeszcze tylko kawałek, lecz tak gęsto kamiennymi podwalinami usiany, że bardzo zwolnić biegu przyszło. Kiejstut oglądał się co chwilę i śmiał się do swych myśli nie zważając na wyczerpanie.

- Tylko wszystko dokładnie obliczyć - mówił chyba sam do siebie, tym pewniej im bliżej dzwonnicy. - Tylko miejsce i czas wyznaczyć, a ludzkie usposobienie i Prawa Ziemi z Prawami Liczb pospołu resztę załatwią...

- Tak się właśnie tworzy rzeczywistość! - wykrzyczała w podnieceniu zdyszana Lina wpadając między mury wieży.

Niewielki oddział białych zajął dogodne stanowiska w ruinach otaczających wieżę. Na zewnątrz, nieubłaganym impetem olbrzymie siły sotni i Popiołców wpadły na siebie, pozostawiając nas uwięzionych w oku śmiertelnego starcia. Tym razem, inaczej niż w Zakolu, przyjdzie im walczyć naprawdę...


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później