Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Nauczyciele

- Niewiele czasu mamy, aby wam w umysłach poukładać - dodał postawniejszy, po myśliwsku ubrany mędrak. - Jeden dzień tylko, bo nie jako żacy tu przyszliście, aby żmudnie krok po kroku z budowlą wiedzy pokoleń się zapoznawać. Damy wam zaledwie zarys wiadomości, ale ten zarys wystarczy, abyście byli świadomi, jaka potrzeba was do miecza woła, kto przeciw wam naprawdę stanie i za jaką sprawę być może zginąć wam przyjdzie.

Obaj stali chwilę w milczeniu, aż słuchacze oswoją się z tymi słowami.

- O dziejach i zwyczajach - przemówił wreszcie mędrak - opowie wam mój przedmówca, zacny żerca Świętosław.

- ...a o sposobach, jak owe dzieje i zwyczaje uczynić znośniejszymi - wtrącił półuśmiechając się żerca. - wszystko powie wam szacowny mędrak Głowacz.


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później