Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Przy niejednym stole

Suto. Przepiórki, kuropatwy i dropie. Po prosiaku na stół i po wielkim półmisku kiełbas. Tylko półtorak w pucharach i z południa dalekiego sprowadzane wino. Jeśli chleb, tylko biały. Jeśli owoce, tylko wyszukane.

Służba wyjątkowo sumiennie uzupełniała opróżnione kielichy i misy. Tak samo gospodarz od stołu do stołu, między gości wędrował. Nie za szybko, jak przystoi jego stanowi i nie za wolno, żeby gościom lekceważenia nie okazać.

Ku jedności miała ta uczta prowadzić, ale stoły były dwa. Już zresztą przy wejściu, gdy broń w zbrojowni składowano, dwa obozy się ukształtowały. Posłowie spoza Grodnicy swoje miecze, noże i łuki mieli dobrze utrzymane, ale wiele uszczerbków widać na nich było. Zwykła rzecz, gdy miecz w bitwie pracuje. Broń możnych z Grodnicy Górnej, zdobiona przepięknie lśniła nowością. Jeśli kłuła, to bardziej w oczy nie dość zamożnego sąsiada...

Stół zastawiony gęsto jadłem był z kolei obcym środowiskiem dla przybyszów. Nie nawykli jeść umiarkowanie, choć po doświadczeniach ubiegłych nocy z trunkami chociaż się hamowali. Rozmowy ich do piękna sprzętów i dostojeństwa urzędów także się nijak miały. Tylko Pełka i Gintar wyjątek stanowili. Za to przy stole możnych z wolna jadło spożywali, rozmowy jasne i rozsądne prowadzili, aż się w pieśn piękną ich zachowanie układać zdawało.

Krzywo na siebie oba stoły patrzyły, choć nikt ze złym słowem ani gestem nie wyskoczył. Sporo się widać Chocian napracował, by jednych i drugich do spotkania urobić.

- Za jedność wypijmy! – gospodarz wzniósł czaszę nad towarzystwo. - Niech bogowie nam drogę oświetlą, gdy ramię w ramię na Szerszenie pójdziemy!

Za jego przykładem, choć bez zapału wielkiego, w górę powędrowały wszystkie kielichy. Chocian upił nieco ze swego. Lekko skrzywił się, jakby nie dość dobry trunek na tak wielką okazję dostarczono. A potem upadł na ziemię.


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później