Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Przyjdą potwory

- Żegnajcie! - Rogowiec i Smaglec ostatni raz podali nam ręce. Ostatni też raz uścisnęliśmy dłonie ich opiekunów. Tratwa sprawnie odbiła od brzegu i posłowie z nurtem popłynęła ku północy.

- Góra dwa dni i będą przy swoich drużynach. Powinni zdążyć. - Lasota patrzył za nimi z niepokojem. - Oby zdążyli.

Świt zapowiadał ciepły poranek. Już od paru dni wiosna pocieszała nas od południa. Jak co roku niecierpliwa, aby wybuchnąć pąkami, zielenią i chmarami sennych jeszcze owadów. Ptaki już od dawna w ożywieniu kręciły się wokół gniazd. Zawsze z ich śpiewem i wybijającą nie wiadomo skąd zielenią nadzieja serca wypełniała.

- Jak widzicie uczciwie się z wami obeszliśmy - odezwał się Lasota, gdy my z kolei dobiliśmy do drugiego brzegu. - I kraj to bezpieczny i zapasy na długo wystarczą.

gdańsk przewodnik Słowiańska Potrzeba

Niewielu, ale trochę ludzi się tu kręciło. Strażnicy pilnujący zapasów i porządku, nieliczni tutejsi zapracowani na lichych polach i wszechobecni flisacy. Byli też pierwsi uchodźcy, którzy wyprzedzili główne pochody i już odetchnęli z ulgą. Niepokój z ogarniętych wojną i zdziczeniem krain jednak nie pozwolił im się do końca z głów wygnać.

- Przyjdę i tu potwory - z przekonaniem kiwał głową jakiś staruszek, wokół którego zebrało się już dość liczne grono słuchaczy. - Widzieliście te ziarna porozrzucane po drogach? Widzieliście skrzynie z wędzonymi rybami porozbijane i inne jeszcze dobra na zmarnowanie pozostawione?

- Co z tego?

- Widzieliście sierpówki wokół tych ziaren? - ciągnął dziadek niezrażony. - Widzieliście kuny i nornice wokół beczek? Taka obfitość się zwierzętom trafia, że ich gniazda będą w tym roku aż puchnąć od młodych. A wiecie, co będzie dalej? Tej ptasiej drobnicy, młodych ryjówek, kuropatw, królików i zajęcy wystarczy, żeby przyciągnąć kunopsy, lisy i jenoty w liczbie, jakiej świat nie widział. Za większą zwierzyną przyjdą wilcze watahy o jakich wam się nie śniło. Rozmnożą się łasicie i wydry. Niebo zaroi się od sępów, rudych kań i jastrzębi. A wiecie co się jeszcze później zdarzy?


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później