Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Sól ziemi

- Mogę i chcę wam pomóc, bo widzę w was nadzieję - przemawiał Przewodnik Starzyk do słowiańskich wodzów północy. - Wierzę, że wy albo wasze dzieci dacie światu odpowiedzi, których ten potrzebuje, aby istnieć. Dlatego jestem gotów wynurzyć się poza moje prawa, naginając dla was zwyczajny bieg dziejów.

- Wybacz Przewodnik Starzyku - przerwał mu Witlicz najpokorniej, jak potrafił. - Mówisz do nas... Nie rozumiem o czym do nas mówisz!

- Tak - westchnął Przewodnik Starzyk. - Nie możecie rozumieć. Nie z powodu głupoty albo gnuśności, lecz z powodu ograniczeń świata w którym się zrodziliście.

- ?

- Wyobraźcie sobie psa. Wiele się ich wokół ludzi kręci. Znacie je od dziecka. Bawią się z wami, gdy dorastacie razem z wami polują, walczą, gdy trzeba, a gdy się zestarzejecie są wam oparciem. Nie ma oczu w tęsknocie bardziej wyrazistych, niż oczy psa, który utracił na zawsze swego pana. Niejeden uważa takiego czworonoga za członka najbliższej rodziny, na równych prawach i o równych powinnościach. Czy zastanawialiście się jednak kiedyś, jak pies rozumie swoje miejsce?

- Co tu rozumieć. Pies zajmuje miejsce w stadzie.

- Tak właśnie! - przytaknął Przewodnik Starzyk. - Ale on nie wie dlaczego, tylko popęd nim kieruje. Nie zna języka dla wyrażenia zjawisk wyższych niż strach, radość, smutek i podniecenie.

- Nie mówisz niczego nowego...

- Nie mówię, ale... Wyobraźcie sobie na chwilę, że tak jak psy są - nieświadomie - częścią wyższych zdarzeń, tak i wy gracie w przedstawieniach wyższych jeszcze bardziej.

- Wyżej są bogowie - ostro wtrącił Biedrzeniec.

- Tak, lecz w inny sposób! Bogowie są nad wszelkimi prawami świata. Ja mówię o istotach i zdarzeniach z tego świata, które was w rozumie, doświadczeniu i mocy przerastają, jak gatunek ludzki przerasta psy.

- Ty jesteś z takiego gatunku? - bardziej stwierdził niż zapytał Witlicz.

- Ja jestem z takiego gatunku. Z gatunku, który zgromadził mądrość i siłę przez wieki, jak się samoistnie gromadzi w lizawkach drogocenna sól. I dość o mnie. Nie pytajcie więcej, lecz słuchajcie. Teraz powiem wam jak mogę pomóc.


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później