Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Piramida

- Znacie takie słowo, piramida? - Przewodnik Starzyk zdawał się gonić za swoimi myślami, wędrując wokół nas. Zataczał kręgi, przystawał, to znów gwałtownie się odwracał, jakby te myśli tropił po całym szczycie wzgórza. Nikt z naszej trójki nie ruszał się w obawie, że ten trop zgubi. Bo przecież na końcu niewidzialnej nici, która go prowadziła czekała Odpowiedź...

- Na pewno widzieliście niejedną - ciągnął nie dając nam sposobu, by się odezwać. - Najdawniejsi mędrcy ten kształt zaprzęgli, by wysłać w przyszłość wieści o zdarzeniach doniosłych i osobach wielkich. Zbudowali na ten przykład wielkie piramidy, jako grobowce dla swych boskich władców. Wiecie dlaczego?

Przewodnik Starzyk tylko rzucił każdemu z nas krótkie spojrzenie, nie oczekując, że się odezwiemy.

- Nie dlatego, że to kształt cudowny i czarodziejski. Nie z powodu piękna. I bogowie także oświecenia na budowniczych nie zesłali. Po prostu taki kształt jest do zbudowania najłatwiejszy. Najmniej trzeba sił, najmniej surowca i najpożądniej się trzyma taka budowla... Na całym świecie się ten pomysł na wielką piramidę rodził niezależnie wiele razy. I z tego nauka, że ścieżka człowieka przewidziana jest przyrodzonymi prawami. Bo ta piramida nie tylko w budowlach z kamienia się pojawia.

Znów kilka bezładnych kroków, głęboki oddech i dalej w przemowę...

- Jeśli zbieracie wielkie wojsko, także ma ono coś z piramidy. Wielu prostych pieszych wojów z roli u podstaw, łucznicy wyżej i tarczownicy lekkozbrojni, konnica w porządku nad nimi, nieliczni szlachetni w lśniących zbrojach wojownicy i wreszcie możni z samym naczelnikiem na czubie. Piramida!

Przewodnik Starzyk coraz to nowe przykłady wymyślał, by nam pokazać, jak to w piramidę cały świat ustawiony.

- Tak samo z waszymi pokarmami. Nikt samymi combrami z sarny nie żyje, nawet dumni książęta! Najwięcej jest wody i kaszy. Piwa i miodu z bryjkami, prażnicami i podpłomykami nieco mniej. Nieco owoców, trochę, strączków grochu. Ryba czasami i mięso ptasie się trafi. Smakołyki w rodzaju dziczyzny pieczonej rzadko i w bogatych okolicach tylko. Piramida!

- I w przyrodzie robactwo liczne na dole,a orłan olbrzymi na górze szybuje! Społeczność wasza to także piramida. Już wam chyba w szczegółach opisywać tego nie muszę. Sami to widzicie. A wiecie co jest w piramidzie, bez różnicy: społecznej czy kamiennej, najważniejsze? Podstawa!


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później