Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - zanim zaczął się czas

Jan Sz. Szarucki


Coś nie pozwala odetchnąć

Osada była nieszczególnie rozrośnięta. Składało się na nią nie więcej niż kilkadziesiąt domostw, drugie tyle gospodarczych zabudowań, jakaś kącina z dawnych dni i gospoda rzecz jasna. Osada nieduża, mieszkańcy nieliczni, ale za to widać było po każdym drobiazgu, że spokój i zasobność goszczą tu nieprzerwanie od lat. Chaty pobielone dokładnie, a każde uszkodzenie starannie i szybko załatane. Któż by się przejmował takimi drobiazgami, gdyby wokół były jakieś poważne kłopoty? W biednych i nękanych strachem krajach nikt sobie zdobieniem ścian kwietnymi wzorkami głowy nie zawraca. A tutaj aż się mieniło. Zabudowania lśniły – czyste, porządne i po prostu miłe dla oka.

To samo z mieszkańcami. Wymyci i pachnący – nawet w roziwniętych krajach nie wszędzie było to powszechne, odżywieni dobrze, zdrowi, zasobni i uśmiechnięci. I nadto wobec obcych nauczeni przychylności. Chociaż może i były sprawy, o których lepiej nie rozmawiać z miejscowymi. Na pewno były.

- Jest gospoda! - zauważyła Sasanka.

- Tak! - Świetlik przyjrzał się gankowi i drzwiom. - Wygląda bardzo schludnie. Jedzenie też na pewno dobre. Zostaniemy tu na obiad. I nie tylko na obiad...

- Nie tylko? - zdziwiła się Sasanka, bo Świetlik zwykle nie lubił trawić czasu na jałowe przyjemnostki, gdy poważne sprawy były do zbadania.

- Popatrz na czaszkę zawieszoną na drzwiami.

- Co dziwnego? Gospodarze często wieszają najzaszczytniejsze ze swoich zdobyczy na widoku. Kto nie lubi się chwalić?

- Każdy lubi, wiadomo! - przytaknął Świetlik. - Nie przyjrzałaś się tej zdobyczy za dokładnie?

- No jak to! Czaszka dużego tura!

- Jednak się nie przyjrzałaś! Czeszka wielkości czaszki tura, lecz z budowy należy raczej do jakiegoś gatunku gryzonia. Może nietoperza nawet. Może nawet do wąpierza.

- Krwawnik! - zbladła Sasanka. - To prawda!


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później