Strona główna || Zanim zaczął się czas || Przybywamy w pokoju
słowianie

Słowianie - Przybywamy w pokoju

Jan Sz. Szarucki


Serwer z Rosetty [7]

- Macie wszystko? - zapytał szeptem profesor. Jego ściszony głos i tak brzmiał w środku nocy niemal jak hałas.

- Tak.

- W takim razie idziemy. Tylko cicho. Czasem mam wrażenie, że ktoś się wokół nas kręci... O! Patrzcie, lelek przeleciał!

Jeszcze nigdy nie zapuścili się tak daleko w dzicz, z dala od objętych Siecią szlaków. I do tego nocą. Brzeg Narwi prowadził ich zdradliwą, zarośniętą ścieżką coraz bardziej na wschód. Uczony co chwilę oglądał się i przystawał nasłuchując. Czyżby coś im groziło, czy może to znowu ptasia obsesja? To już nie przelewki. Tutaj, jeśli się coś stanie, nikt ich zdalnie nie zdiagnozuje ani nie namierzy, żeby pomóc. To już przecież obszar HomoNatury 2000. Przyrodnicy nie tylko nie pozwalali tu nękać roślin i zwierząt, ale też starali się narzucać miejscowym dawny, "ekologiczny" styl życia. Tutejsi nie mieli korzystać z Systemu, tylko żyć pod jego "opieką". A to oznaczało wiele braków...

- Dokąd nas pan prowadzi, profesorze? - zapytała Marta, z odrazą zrzucając z siebie coś śliskiego i pełzającego.

- Już jesteśmy!

Uczony zatrzymał się w miejscu, gdzie niewielka zatoczka Narwi łagodnie wcinała się w błotnisty grunt. Zszedł do wody, płosząc jakieś szczury, albo może żaby i zaczął czegoś szukać w gęstych, nadbrzeżnych zaroślach.

- Jest! Pomóżcie mi!

Łódź! I to nie byle jaka, lecz tęczowa motorówka patrolowa Ekostraży! Ho, ho! Niezłe wejścia ma profesor! Straż była jedyną organizacją, której wolno było używać technologii w rezerwacie. I tak wpływową, że nawet wopiści i policjanci wodni ich nie kontrolowali. We trójkę zepchnęli łódź na głębszą wodę. Silnik zawarczał. Motorówka ruszyła na wschód, na przekór prądowi rzeki.

- Gaja! Gaja! Tu Wodniczka 2. Tu Wodniczka 2! - profesor, widać dobrze obeznany ze zwyczajami Ekostraży, uruchomił nadajnik. - Rozpoczynam patrol na odcinku Czarnowskie Łąki - Zegrze.

- Tu Gaja! Zrozumiałam - odezwało się radio. - Spokojnego patrolu i uwaga na derkacze!




Pilne! Raport błyskawiczny dot. figurantów: Profesor, Zakochana i Tropiciel. Na zlecenie ABS.

Uwaga! Działania Tropiciela i Zakochanej wykroczyły poza zbiór standardowych scenariuszy nakreślonych w Instrukcji dla właściwego typu osobowości. Przyczyna nieznana. Wnosi się o natychmiastowe postawienie Służb Dyżurnych w stan podwyższonej gotowości oraz o przydzielenie nadzwyczajnych środków i uprawnień.

P.S. Nie stwierdzono wykraczających poza kwartalną normę zachowań Profesora.

TW Jabłko


słowiańskie dzieje wcześniej poprzednia strona | następna strona słowiańskie dzieje później